środa, 14 lutego 2018

O hejcie

Tekst zupełnie nie Walentynkowy, bo to święto nie obowiązuje mnie raz w roku, a trwa właściwie przez cały rok.
Będzie dzisiaj o "hejcie" - nienawiści w Internecie, ale nie tylko o tym. Temat, który bardzo rzadko mnie dotyczy, bo wiele dobrego spotyka mnie ze świata wirtualnego.


poniedziałek, 12 lutego 2018

Kura z Bolesławca

Pisałam już o tym, że początek roku nie był dla nas zbyt dobry. Wizyta w szpitalu, śmierć osób bliskich i nieznanych, a wisienką na torcie było zepsucie pralki. Na domiar złego małe lub większe nieszczęścia spotykają ludzi nam bliskich, poznanych tutaj.


Czy masz swoją górę?

Znalazłam go przez przypadek. Beata udostępniła link  na swoim Fb .

sobota, 10 lutego 2018

Śmierć goni śmierć

Miałam pisać o przyjaźni, ale śmierć mnie prześladuję, więc o przyjaźni będzie innym razem. Właśnie czy ktoś z moich czytelników może mi wytłumaczyć czy to jest jakiś znak, że umierają przy mnie ludzie. Czy coś albo ktoś chce mnie przed czymś ostrzec, nie potrafię sobie tego sama wytłumaczyć


O kobietach, dla kobiet

Chodzą mi po głowie dwa tematy: o przyjaźni i o kobietach 50+, które znam jedynie ze świata blogowego. Dwa tematy bardzo mi bliskie, więc który? O kobietach. Ale zanim o tamtych kobietach kilka moich refleksji, do których przyczyniła się rozmowa z Ewą.


piątek, 9 lutego 2018

Zwykły dzień

Opowiem wam o moim dniu, takim zwykłym, u schyłku mijającego tygodnia.
Obudziła mnie dzisiaj Frania, wskakując na łóżko z drewnianych palet. Zaraz po niej wskoczył Kudeł, przybliżając się blisko mej twarzy, chcąc koniecznie wycałować mnie w okolicach ucha.


środa, 7 lutego 2018

Znam ów stany niemocy.

O poranku, kiedy tylko oporządziłam koty, poszłam z Kudłem na spacer w pola. Bezkresna przestrzeń, niesamowita cisza zakłócana skrzypieniem śniegu pod butami. Ja i pies. Lubię te poranne spacery.